środa, 3 marca 2010

Treacle tart

Czas na moją ukochana treacle tart! Dokładnie pamiętam kiedy po raz pierwszy ją spróbowalam. To było 28.08.2006 roku w pubie "The Bridge Inn" w Dunham on Trent. Tak, pamiętna data w moim życiu :P Wracaliśmy właśnie z całodniowej wyprawy do Chatsworth House i kawałek tego przysmaku po całym dniu zwiedzania dosłownie made my day.
Pierwszy raz robiłam treacle tart w Polsce i niestety nie udało mi się zdobyć golden syrup ale myślę że szcztuczny miód z powodzeniem go zastąpił.

Składniki
275 g przesianej mąki
150 g masła + margaryna
szczypta soli
700 g golden syrup (lub płynnego miodu)
skórka z 1 cytryny
175 g kawałków chleba pszennego
szczypta imbiru

Łączymy mąkę, sól i tłuszcz i wyrabiamy ręcznie aż dobrze się połaczą. Formujemy kulę, owijamy folią i wkładamy na godzinę do lodówki. W garnku co chwilę mieszając podrzewamy golden syrup ze skórką z cytryny i dodajemy imbir. Następnie dodajemy kawałki chleba i mieszamy aż chleb całkowicie wchłonie płyn. Ciasto rozwałkowujemy i wkładamy do okrągłej formy na tartęwykładając brzegi i odcinamy pozostałe kawałki ciasta (jeśli wyszło wam kruche wystarczy wklepać je w formę). Następnie wlewamy na ciasto zawartość garnka, wklepujemy i kładziemy paski zrobione z resztek ciasta. Taką tartę wkładamy na ok 30 min do piekarnika rozgrzanego do 200 st.

Yummy!

Jak widać ciasto wyszło strasznie kruche...bywa!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz