Za oknem zima w pełni i mój kocur z utęsknieniem czeka na lato kiedy to całe dnie (a czasem nawet noce) spędza szalejąc i relaksując się w ogrodzie. Więc zabrałam psa, który uwielbia brykać w śniegu i poszłam odśnieżać. Po takim wysiłku nie ma nic lepszego niż pyszne ciasteczka i duży kubek gorącej herbaty z plasterkiem cytryny.
Składniki:
200 g masła
ok. 100 g cukru
łyżeczka cukru waniliowego + trochę do posypania
250 g mąki
2 żółtka
150 g - 200 g dżemu (np. truskawkowy, agrestowy)
Piekarnik rozgrzewamy do 190 st. C. W misce mieszamy razem masło, cukier oraz żółtka i stopniowo dodajemy mąki. Wszystko razem mieszamy, formujemy kule, owijamy folia i wstawiamy na ok. 20 min do lodówki. Potem formujemy kulki o średnicy ok. 2-3cm. Na blasze rozkładamy papier do pieczenia i układamy uformowane kulki w których następnie palcem robimy wgłębienie, posypujemy odrobiną cukry waniliowego i wypełniamy ulubionym dżemem (najlepiej takim domowej roboty robionym przez babcie którego ja użyłam :-P). Pieczemy przez 8-10 minut.
Smacznego!
Szalejesz ;). Pozdrawiam, Waldusia także :).
OdpowiedzUsuń